Czy Polska powinna kupić nowe lekkie samoloty bojowe?

Jak zwiększyć zdolności bojowe polskich Sił Powietrznych?
Czy powinniśmy kupić lekkie samoloty bojowe, mniejsze od naddźwiękowych “ciężkich” myśliwców wielozadaniowych?

Przedstawiamy analizę problemu bojowego komponentu lotniczego Sił Powietrznych, po “uziemieniu” starych posowieckich maszyn typu MiG-29 i Su-22, dysponującego jedynie samolotami F-16 Jastrząb. W polskich realiach liczba maszyn tego ostatniego typu jest wysoce niewystarczająca, a zakup nowych wielozadaniowych platform tej klasy wiąże się ze znacznymi wydatkami, które przy obecnym budżecie obronnym MON nie jesteśmy w stanie zrealizować.

1. Polskie Siły Powietrzne – zadania i potencjał bojowy

1.1. W czasie pokoju Siły Powietrzne przeznaczone są do ochrony przestrzeni powietrznej w ramach Zintegrowanego Systemu Obrony Powietrznej NATO NATINADS poprzez pełnienie dyżurów bojowych Air Policing, w tym do przeciwdziałania zagrożeniom terrorystycznym z powietrza typu Renegade, do prowadzenia rozpoznania powietrznego rejonów przygranicznych i morskich, a także realizacji zadań szkoleniowych mających na celu przygotowanie do udziału lotnictwa wojskowego w czasie pokoju, kryzysu i wojny. W czasie kryzysu Siły Powietrzne przeznaczone są do ciągłej kontroli przestrzeni powietrznej i zapewnienia wczesnego ostrzegania przed możliwym ataku powietrznym, do prowadzenia rozpoznania powietrznego, udziału w demonstrowaniu obecności wojskowej i groźby użycia siły, a także – w razie potrzeby – do zwalczania celów powietrznych, wykonywania uderzeń na wyselekcjonowane obiekty o charakterze strategicznym i operacyjnym potencjalnego przeciwnika oraz wsparcia lotniczego sił lądowych i morskich w ramach narodowych, sojuszniczych lub koalicyjnych operacji reagowania kryzysowego. W czasie wojny podstawowe zadania polskich Sił Powietrznych pozostają niezmienne od kilku lat, tj. od czasu wypracowania własnych zapisów doktrynalnych na bazie dokumentów strategicznych Sojuszu Północnoatlantyckiego. Zakłada się, że Siły Powietrzne będą w czasie wojny wykonywały cztery główne grupy zadań, tj.:

• strategiczne operacje powietrzne,

• operacje w ramach walki o przewagę (panowanie) w powietrzu – inaczej zwalczanie potencjału powietrznego,

• wsparcie komponentu lądowego i morskiego – inaczej operacje powietrzne przeciwko siłom naziemnym i nawodnym,

• wspierające operacje powietrzne.

1.2. Polskie Siły Powietrzne dysponują samolotami bojowymi typów F-16C/D Jastrząb (48 szt.), MiG-29A/M (23 szt.) i Su-22M4 (12 szt.). Łącznie są to zaledwie 83 samoloty bojowe, zdolne do rażenia przeciwnika środkami bojowymi.

Jest to sytuacja niepokojąca i niedopuszczalna, aby państwo o takim potencjale jak Polska dysponowało tak małą siłą lotniczą.

Najnowocześniejszym i najbardziej efektywnym bojowo systemem lotniczym polskich Sił Powietrznych jest samolot F-16 Jastrząb. Maszyny tego typu zostały wprowadzone do eksploatacji w Polsce w latach 2006-2008 i chociaż stopień zaawansowania technologicznego tej części lotnictwa bojowego jest obecnie satysfakcjonujący, to należy mieć świadomość, że w perspektywie kilku najbliższych lat pożądane będą również działania pozwalające na zwiększenie a co najmniej utrzymanie wymaganych możliwości bojowych F-16. Dla Jastrzębi nabywane są pociski rakietowe powietrze-powietrze Sidewinder i AMRAAM, bomby kierowane Paveway II i JDAM oraz bomby swobodnie spadające Mk82, a niedługo polskie F-16 będą mogły wykonywać uderzenia pociskami dalekiego zasięgu JASSM/JASSM-ER, a także między innymi pociskami przeciwradiolokacyjnymi do zwalczania systemów obrony powietrznej przeciwnika.

Na drugim biegunie nowoczesności w lotnictwie bojowym znajdują się używane obecnie poradzieckie samoloty myśliwskie MiG-29 i maszyny uderzeniowe Su-22. Mimo przeprowadzonych w Polsce modernizacji wyposażenia pilotażowo-nawigacyjnego i regularnych remontów okresowych, zarówno Su-22, jak i MiG-29 to samoloty o nikłych możliwościach bojowych. Maszyny MiG-29 mogą wykonywać zadania defensywnego zwalczania potencjału powietrznego przeciwnika nad własnym obszarem operacyjnym, natomiast samoloty Su-22, zgodnie z wyjaśnieniami resortu obrony narodowej „pomimo, że nie spełniają wymogów (…), mogą jednak być użyteczne do rażenia celów naziemnych w zależności od skali i obszaru działań bojowych, w ograniczonym zakresie wynikającym z ich przeznaczenia oraz zdolności operacyjnych (uderzeniowych). Obecna eksploatacja tych samolotów umożliwia realizację zadań wynikających z potrzeb Sił Zbrojnych RP, m.in. w czasie pokoju – zadań szkoleniowych, rozpoznawczych, zachowania wykwalifikowanego personelu latającego eskadr lotniczych oraz technicznego (…) do czasu pozyskania nowych samolotów wielozadaniowych”. Eksploatacja MiGów-29 jest planowana do 2028 roku, a Su-22 – do 2025 roku.

Jest to oczywiście teoria, ponieważ od kilku miesięcy zarówno MiG-29, jak i Su-22 nie mogą wykonywać lotów, z uwagi na tzw. uziemienie, spowodowane katastrofą samolotu MiG-29 i obecnym wyjaśnianiem tej sprawy. Triple Sea Foundation Experts znają nieoficjalne informacje na temat przyczyn katastrofy. Nie jesteśmy uprawnieni do ich ujawniania. Po pierwsze, są one bardzo przygnębiające i świadczą o swoistym “upadku” przynajmniej części polskich Sił Powietrznych, a po drugie, nie należy spekulować do czasu zakończenia postępowania wyjaśniającego przez organy państwowe.

Powtórzmy: sytuacja, że prawie połowy samolotów bojowych Sił Powietrznych w praktyce nie ma, jest wysoce groźna i niedopuszczalna!

Podsumowując – polski resort obrony i Siły Powietrzne realizują obecnie zadania utrzymujące potencjał samolotów bojowych F-16, chwilowo “zapominając” o problemie samolotów MiG-29 i Su-22. Jest to działanie wysoce nieodpowiedzialne.

1.3. Od kilku lat uznaje się, że Siły Powietrzne powinny dysponować nie mniej niż 128 samolotami bojowymi (optymalnie 160 samolotów). Taka liczba maszyn, zgodnie z narodowymi i sojuszniczymi „standardami”, stanowi wyposażenie dziesięciu eskadr lotnictwa taktycznego po 12-16 samolotów. W wielu analizach wspomnianą liczbę eskadr lotnictwa uzasadnia się koniecznością zapewnienia wykonywania zadań z zakresu ramach walki o przewagę w powietrzu i operacji przeciwko siłom naziemnym i nawodnym, w tym wsparcia lotniczego narodowego komponentu sił zbrojnych, w operacji obronnej na terenie kraju.

Przypomnijmy zatem – Siły Powietrzne powinny dysponować (mieć na stanie) od 128 do 160 samolotów bojowych o różnym stopniu gotowości do wykonywania lotów i zadań bojowych. Trzeba w tym miejscu dodać, że posiadanie przez Polskę tych 128 do 160 maszyn, nie oznacza, że 128, czy 160 maszyn może wykonywać zadania bojowe, a bardzo często przypadkowe analizy utożsamiają “całkowitą liczbę samolotów” z “liczbą samolotów w gotowości do wykonywania zadań”. Należy rozróżnić:

• liczbę ewidencyjną samolotów bojowych,

• liczbę samolotów zdolnych w danym czasie do wykonywania lotów,

• liczbę samolotów bojowych gotowych w danym czasie do walki, np. w czasie do 24 godz. od określonego terminu.

Ta ostatnia liczba jest tzw. wskaźnikiem sprawności sprzętu lotniczego i waha się w granicach od 0 proc. do 100 proc., przy czym najczęściej wskaźniki gotowości w czasie pokoju wynoszą od 20 proc. do 50 proc., czyli 2 do 5 samolotów na 10 samolotów jest gotowych do wykonywania zadań. Wskaźnik 70 proc. gotowości bojowej jest uznawany za wysoki i satysfakcjonujący.

Odnosząc te rozważania do polskich Sił Powietrznych należy wskazać, że:

  • Siły Powietrzne miały na 1 września br. 83 samoloty bojowe,
  • Siły Powietrzne miały na 1 września br. 48 samolotów bojowych zdolnych obecnie do wykonywania lotów,
  • Siły Powietrzne miały na 1 września br. około 32 samoloty bojowe zdolne w krótkim czasie do wykonywania zadań bojowych – przy założeniu wysokiego wskaźnika sprawności na poziomie 70 proc.

Oznacza to, że Siły Powietrzne mogłyby w tym czasie wykonać 96-128 samolotolotów (sortie) w ciągu doby, licząc po 3-4 wyloty na samolot na dobę, co jest wskaźnikiem wysokim. Jest to mniej niż 20 proc. wskazywanej w wielu analizach minimalnej liczby samolotolotów w narodowej operacji obronnej (pkt 1.1.).

Za absolutnie minimalną liczbę samolotów bojowych w Siłach Powietrznych uznaje się 96 maszyn. Jest to liczba ewidencyjna, która oznacza, że polskie lotnictwo wojskowe powinno mieć na stanie 96 maszyn bojowych, o jak najwyższym wskaźniku gotowości bojowej.

1.4. Powyższe założenia należy przyjąć oczywiście dla lotnictwa strony przeciwnej. Spowoduje to przykładowo, że analizując potencjał Rosji należy wziąć pod uwagę to, że Siły Powietrzno-Kosmiczne będą miały w dniu X o godz. Y zamiast 100 samolotów uderzeniowych Su-34 około 60-70 maszyn tego typu w gotowości. W konsekwencji będą mogły wykonywać około 180-280 samolotolotów (sortie) dziennie przeciwko siłom polskim.

Nie zmienia to jednak faktu, że Polska nie miała na 1 września br. nawet 40 samolotów bojowych zdolnych (w różnym czasie) do wykonywania zadań bojowych.

2. Zatrzymanie degradacji potencjału Sił Powietrznych

2.1. Eksperci Triple Sea Foundation wskazują, że w najbliższych miesiącach nastąpi wznowienie lotów samolotów MiG-29 i Su-22. Nie zmieni to jednak faktu, że oba typy są przestarzałe, a ich dalsze użytkowanie przez kolejne 10 lat nie zmieni powyższego – na stanie Sił Powietrznych będzie nadal 48 samolotów bojowych o wymaganej wartości bojowej.

2.2. Nie zmieni również faktu postępującej degradacji polskiego lotnictwa wojskowego kolejna modernizacja samolotów MiG-29 lub nawet kolejne doposażenia maszyn Su-22. Należy zauważyć, że tzw. uziemienie myśliwców MiG-29 spowodowało, że do zadań sojuszniczych Baltic Air Policing wyznaczono, wbrew wcześniejszym planom, samoloty F-16. Takie działanie podważa wiarygodność Polski jako sojusznika.

2.3. Dalsze obniżanie potencjału Sił Powietrznych może być zatrzymane jedynie poprzez wprowadzenie do eksploatacji nowych samolotów bojowych o wymaganej wartości bojowej.

W związku z tym aby utrzymać wskazany minimalny stan liczebny lotnictwa wojskowego na poziomie 96 samolotów bojowych konieczne jest podjęcie w ciągu najbliższych miesięcy zdecydowanych decyzji zakupowych. Należy bowiem wziąć pod uwagę – mając na uwadze doświadczenia polskie i innych państw – że proces dostaw nowych lub używanych maszyn trwa dwóch do czterech lat, czyli najwcześniej nowe samoloty mogą być wprowadzone do eksploatacji po 2020 roku.

3. Rozwiązanie proponowane przez Triple Sea Foundation Experts

3.1.Założenia bazowe:

• budżet Ministerstwa Obrony Narodowej w obecnej i planowanej na najbliższe lata wysokości nie jest w stanie sfinansować zakupu 48 wielozadaniowych samolotów bojowych, a jak wykazaliśmy wcześniej jest to minimalna liczba egzemplarzy, którą należy nabyć – wyjaśnienie znajduje się w pkt 1.3. i 1.4.,
• do kosztu samolotów bojowych należy dodać koszt środków bojowych, systemów elektronicznych, urządzeń naziemnych, środków materiałowych – przykładowo wskazywany przez administrację amerykańską koszt zakupu przez Słowację 14 samolotów F-16V w najnowszej wersji Block 70/72  wynosić ma 2,91 mld USD (około 10,2 mld złotych), co w dużym uproszczeniu oznacza około 210 mln USD (740 mln zł) za samolot z tzw. pakietem, oczywiście zależnym od zamówienia użytkownika,
• do powyższych kosztów należy doliczyć koszt paliwa i środków eksploatacyjnych i innych kosztów tzw. pośrednich, które wynoszą przeliczeniowe kilka mln zł na samolot,
• dostawy nowych wielozadaniowych samolotów bojowych nastąpić mogą dopiero za około 4-5 lat, jeśli decyzja o ich zakupie zostanie podjęta najpóźniej w 2019 roku.

3.2. Triple Sea Foundation Experts proponują, opierając się na powyższych założeniach działania trójtorowe:

• jak najszybsze przywrócenie do eksploatacji samolotów MiG-29 w liczbie wystarczającej na wystawienie pełnej eskadry 16 samolotów w wersji jednomiejscowej bojowej (2018-2019),
• jak najszybsze rozpoczęcie procedury zakupu 16 nowych samolotów bojowych M-346FA (Fighter Attack), które jednocześnie mogą być użytkowane jako samoloty szkolne o kosztach eksploatacji takich samych, jak nieuzbrojone szkolno-treningowe M-346 Master (2021-2022),
• jak najszybsze rozpoczęcie procedury zakupu 16 nowych samolotów F-16V Block 70/72 Fighting Falcon, które dysponują między innymi nowym radiolokatorem wielofunkcyjnym i systemem walki elektronicznej oraz możliwością użycia wszystkich środków bojowych obecnie używanych F-16 (2022-2024).

Rozwiązanie, które proponujemy jest efektywne kosztowo (wydatek rzędu 4 mld USD, zgodnie z danymi dotyczącymi transakcji słowackiej i polskiej, w ciągu następnych 10 lat), jak i efektywnie operacyjnie (utrzymanie samolotów MiG-29 o niskiej wartości bojowej, wycofanie samolotów Su-22 o zerowej wartości bojowej, wprowadzenie do eksploatacji samolotów bojowych M-346FA tożsamych konstrukcyjnie z już eksploatowanymi M-346, wprowadzenie do eksploatacji samolotów bojowych F-16 zbliżonych konstrukcyjnie do już eksploatowanych Jastrzębi).

Co istotne, proponowane rozwiązanie to jest zgodne z wcześniejszymi planami Ministerstwa Obrony i Sił Powietrznych z lat 2000-2008, które zakładały zakup 64 naddźwiękowych samolotów bojowych dla czterech eskadr lotnictwa taktycznego oraz 16 samolotów szkolno-bojowych dla jednej eskadry lotnictwa taktycznego. Ostatecznie, w latach 2001-2018, czyli przez ostatnie 18 lat, Siły Powietrzne otrzymały jedynie 48 nowych samolotów bojowych F-16.

Opracowanie:
Triple Sea Foundation Experts

 

————————————————————————–

MENU

-> POWRÓT NA STRONĘ GŁÓWNĄ

-> ANALIZY TSFE

-> OPINIE TSFE

-> TO CO WAŻNE

-> KONFERENCJE I WYDARZENIA

-> O NAS

-> TSFE NA FACEBOOK

-> TSFE NA TWITTER

-> POWRÓT NA STRONĘ GŁÓWNĄ

Dodaj komentarz