Polska Marynarka Wojenna – plan rozwoju według TSFE

Jaka powinna być Marynarka Wojenna RP?
Czy warto inwestować w budowę takich okrętów, jak okręty obrony wybrzeża „Miecznik” i okręty patrolowe „Czapla”?
Jakie okręty powinno się budować dla polskiej Marynarki Wojennej?
Jakie jest zdanie ekspertów Triple Sea Foundation w tym zakresie?

Podstawa filozoficzna:
„Czapla tyje w mętnej wodzie”
Przysłowie wietnamskie

Mniej typów, mniej problemów – Polsce potrzeba dwóch typów okrętów.

Triple Sea Foundation Experts wskazują na potrzebę rezygnacji z budowy małych okrętów typu “korweta”, “okręt obrony wybrzeża”, „okręt rakietowy”.

Eksperci wskazują na konieczność skoncentrowania sił i środków na budowie tylko dwóch typów okrętów wojennych – wielozadaniowych fregat rakietowych i wielozadaniowych okrętów podwodnych.

Dlaczego?

1. Założenia ogólne.

1.1. W przypadku pozyskania jedynie fregat i okrętów podwodnych istnieje konieczność pozyskania tylko dwóch licencyjnych platform – wielozadaniowej fregaty i okrętu podwodnego. Niższe koszty zakupu, niższe koszty szkolenia personelu stoczniowego, niższe koszty budowy i pozyskania materiałów (łańcuch dostaw).

1.2. Mniejsza ilość typów jednostek w linii – niższe koszty serwisowania, prostsze procedury serwisowania i napraw, potrzeba mniejsza ilość specjalistów do obsługi i mniejsza ilość typów części zamiennych.

1.3. Możliwość kupowania sprzętu dla wyposażenia jednostek w partiach – co pozwoli maksymalnie zmniejszać cenę – np. kilka kompletnych jednostek napędowych (turbin gazowych jednego typu) z dużym rabatem.

2. Założenia operacyjne.

2.1. Większe jednostki mogą operować na dowolnym akwenie – na Morzu Bałtyckim, na dowolnym Oceanie, uczestnicząc w operacjach NATO albo będąc wszędzie tam, gdzie naruszone zostaną polskie interesy.

2.2. Większe jednostki charakteryzują się dużą autonomicznością. Trzeba wziąć pod uwagę to, że w przypadku pierwszych godzin potencjalnego konfliktu zbrojnego, polskie porty zostaną zniszczone. Jednostki typu fregata będą mogły prowadzić długotrwałe operacje bez potrzeby ciągłego uzupełniania paliwa i środków bojowych.

2.3. Przy wsparciu jednostek przez okręt logistyczny i zbiornikowiec, autonomiczność i siła ognia dodatkowo wzrośnie.

2.4. Większe okręty dysponują znacznie większą siłą ognia. Mogą zwalczać cele morskie i lądowe, a także powietrzne i podwodne. Mogą odpowiadać na szereg zagrożeń, w tym asymetrycznych. Mogą stawić czoła zmasowanemu atakowi rakietowemu i lotniczemu, dysponując całym wachlarzem środków bojowych (środki obrony elektronicznej/artyleryjskie systemy samoobrony/rakiety przeciwlotnicze bliskiego i średniego zasięgu). Mają większą możliwość wykrywania celów morskich i powietrznych. Stanowią o sile państwa.

Image 45153042.jpg from www.defenceimages.mod.uk

3. Założenia gospodarcze.

3.1. Polska gospodarka jest coraz bardziej uzależniona od dostaw drogą morską. Przykładem mogą być dostawy skroplonego gazu i ropy naftowej. Budowa elektrowni atomowych będzie się wiązała z koniecznością dostaw materiałów rozszczepialnych, np. z Australii.
Polska będzie musiała zapewnić bezpieczeństwo dla tego typu dostaw.
3.2. Budowa większych okrętów w kooperacji zagranicznej może wiązać się z szeregiem dodatkowych zalet – nawiązania bliskich więzi gospodarczych, przyjaźni, wzmocnienia sojuszy, jak również uzyskania korzyści z offsetu.
3.3. Istnieje bardzo duża ilość państw, z którymi można współpracować przy budowie fregat i okrętów podwodnych: USA, Wielka Brytania, Szwecja (okręty podwodne), Francja, Włochy (fregaty), Hiszpania, Korea Południowa, Japonia. Duża konkurencja pozwala na pozyskanie potrzebnych systemów na dobrych warunkach. TSFE postulują budowę tzw. modułową, czyli wykorzystanie wielu rozwiązań od wielu dostawców, przy budowie jednego okrętu. To pozwoli zmniejszyć cenę.

4. Założenia sojusznicze.

Fregaty i wielozadaniowe okręty podwodne mogą działać w strukturach NATO, wykonując operacje na wielu akwenach. Pozwali to wywiązywać się Polsce z zobowiązań sojuszniczych i co oczywiste, żądać w zamian wypełnienia zobowiązań sojuszniczych przez innych członków NATO.

5. Założenia geostrategiczne.

Wielozadaniowe fregaty rakietowe i wielozadaniowe okręty podwodne mogą zostać wyposażone w jeden (ten sam typ, tylko różniący się sposobem odpalania) pocisków manewrujących, aby móc stanowić skuteczne narzędzie odstraszania konwencjonalnego o dużej sile rażenia.

Photo by Defence Images on Foter.com / CC BY-SA

6. Przewidywana, niezbędna ilość jednostek bojowych.

• 6 wielozadaniowych fregat rakietowych wg opracowanych przez Triple Sea Foundation Experts założeń FFG „Burza”. Czas budowy 5-7 lat + czas osiągnięcia gotowości bojowej dla okrętów i ich załóg 2-3 lata.
• 4 wielozadaniowe okręty podwodne. Czas budowy 5-7 lat + czas osiągnięcia gotowości bojowej dla okrętów i ich załóg 2-3 lata.

Oczywistym jest, że koszt budowy i wprowadzenia do służby tych okrętów będzie wysoki – sięgający 30 mld PLN w perspektywie 15 lat.

Z tego powodu Triple Sea Foundation Experts proponują rozwiązanie pomostowe.

7. Plan przejściowy.

Cel planu: podtrzymanie obecnych załóg oraz przygotowanie nowych. Dodatkowo mający na celu również wypełnianie misji NATO:

7.1. Pozyskanie dwóch używanych fregat rakietowych, bez konieczności ich modernizacji, wraz z zapasami istniejącej amunicji, aby zminimalizować koszty. Możliwe do pozyskania jednostki:
• USA – fregaty typu Oliver Hazard Perry – tanie w pozyskaniu, drogie w eksploatacji.
• Włochy – fregaty typu Lupo/Maestrale – słabo uzbrojone, bardzo tanie, przystosowane do operowania na Bałtyku.
• Wielka Brytania – fregaty typu 22 lub 23 – droższe, przystosowane na Bałtyk.

7.2. Pozyskanie dwóch używanych okrętów podwodnych w stanie technicznym, który nie będzie wymagał ich modernizacji przez najbliższe 5-7 lat.

Dlaczego Triple Sea Foundation Experts postulują rezygnację z inwestowania w okręty typu „okręt obrony wybrzeża”, „korweta”, „okręt rakietowy?

Ponieważ okręty takie:

• nie mają możliwości długotrwałego operowania poza Bałtykiem – mała autonomiczność,
• nie mają możliwości uczestniczenia w większości operacji NATO,
• nie mają możliwości przeciwstawienia się większości zmasowanych ataków – rakietowych i lotniczych,
• nie mają możliwości zamontowania większości systemów uzbrojenia, takich jak zestawy CIWS – ze względu na brak miejsca.

Okręty rakietowe i małe korwety to wysoki koszt budowy.

Ponadto pozyskanie kilku typów wyspecjalizowanych jednostek zwiększy ich koszty budowy i stworzy problemy logistyczne.

Opracowanie:
Triple Sea Foundation Experts

 

————————————————————————–

MENU

-> POWRÓT NA STRONĘ GŁÓWNĄ

-> ANALIZY TSFE

-> OPINIE TSFE

-> TO CO WAŻNE

-> KONFERENCJE I WYDARZENIA

-> O NAS

-> TSFE NA FACEBOOK

-> TSFE NA TWITTER

-> POWRÓT NA STRONĘ GŁÓWNĄ

Dodaj komentarz