Rosyjskie wojska w Libii to zła wiadomość dla NATO i Europy

Zachodnie media poinformowały o pojawieniu się szeregu rosyjskich jednostek wojskowych w Libii. Zdaniem informatorów, w Libii znalazły się rosyjskie jednostki przeciwlotnicze z systemami S-300, jednostki wojsk specjalnych, a także najemnicy prywatnej firmy wojskowej Wagner Group.

W ocenie mediów, jednostki rosyjskie będą wspierać wojska Chalifa Bilkasima Haftara. To były dowódca armii libijskiej, który wspierał powstanie przeciwko Muammarowi Kaddafiemu. Co ciekawe, Haftar był uważany za agenta amerykańskiej agencji CIA. Miał być rzekomo dowódcą organizacji paramilitarnej, finansowanej przez CIA, mającej na celu obalenie reżimu Muamara Kaddafiego. Od 1990 roku mieszkał w USA. W 2011 roku powrócił do Libii, gdzie został trzecim w hierarchii najważniejszych dowódców rebelii. Obalenie Kaddafiego nie pozwoliło na przywrócenie pokoju w kraju. Libia stała się państwem upadłym, a coraz większą rolę zaczęły odgrywać islamistyczne bojówki.

W 2014 roku Haftar rozpoczął bunt i atak na pozycje islamistów Benghazi. Dwa dni później oddziały Haftara zaatakowały parlament i aresztowały islamistycznych deputowanych.

By Magharebia – https://www.flickr.com/photos/magharebia/5657726191/in/photostream/, CC BY 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=17907999

Jakie korzyści osiągnie Rosja z zaangażowania się w Libii?

Obalenie Kaddafiego i wieloletnia rebelia spowodowały, że Libia stała się państwem zrujnowanym i upadłym. Do tego pojawiło się zagrożenie stworzenia na terenie Libii kolejnego islamskiego kalifatu i miejsc, w których terroryści mogą się szkolić do ataków na państwa zachodnie. Libia stała się tez dogodnym punktem dla nielegalnej imigracji do Europy, której rządy europejskie nie potrafiły w jakikolwiek sposób powstrzymać. Libia stała się doskonałym miejscem do działania dla przemytników ludzi.

Zdaniem ekspertów Triple Sea Foundation Experts:

1. W pierwszej fazie operacji Rosjanie zapewnią wsparcie rozpoznawcze (satelity, samoloty rozpoznawcze, bezzałogowe statki latające), logistyczne (amunicja, środki bojowe), sił specjalnych (jednostki wojsk specjalnych), bezpośrednie – kinetyczne (najemnicy Wagnera) oraz lotnicze (samoloty szturmowe i śmigłowce uderzeniowe) dla wojsk Haftara.

2. W drugiej fazie operacji, gdy sytuacja zostanie opanowana, w zamian za pomoc wojskową i zdławienie islamistycznych bojówek, nowy rząd pozwoli Rosjanom na stworzenie baz wojskowych na własnym terytorium.

3. Rosja zyska wiernego sojusznika w organizacji OPEC, dzięki czemu będzie mieć większy wpływ na kierowanie cenami ropy naftowej na świecie. Im wyższe, tym lepiej dla rosyjskiej gospodarki.

4. W mediach pojawi się szereg materiałów propagandowych, stawiających Rosję w roli wyzwoliciela i jedynego kraju na świecie otwarcie walczącego z islamskich ekstremizmem. Będzie to zestawianie z kompletną bezradnością rządów Unii Europejskiej.

5. Po uruchomieniu całego sektora naftowego, rząd libijski będzie miał relatywnie duże dochody. Z racji niemal całkowitego zniszczenia kraju, konieczne będą ogromne inwestycje i zakupy infrastruktury – elementów elektrowni, sieci przesyłowych, zakładów przemysłowych, łączności, pojazdów, maszyn, elementów wyposażenia portów, itd. Większość z tych pieniędzy zostanie wydana w Rosji.

6. Nowa armia libijska będzie wymagała zakupów wielu rodzajów uzbrojenia. Po umocnieniu się Rosjan w Libii, a być może także po stworzeniu silnie prorosyjskiego rządu (albo dyktatury), większość sprzętu wojskowego zostanie zakupiona w Rosji.

7. Stałe, rosyjskie bazy wojskowe pozwolą na silne oddziaływanie na tzw. miękkie podbrzusze Europy. Rosja może rozmieścić tam np. rakiety manewrujące i systemy obrony powietrznej dalekiego zasięgu S-400, zagrożona może być infrastruktura Sojuszu we Włoszech.

8. Odbudowa państwa libijskiego pozwoli na kolportaż kolejnych materiałów propagandowych i ich wpływ na rządy innych państw afrykańskich, które będą się skłaniać ku bliższej współpracy gospodarczej i militarnej z Rosją.

9. Rosyjska broń jest mniej zaawansowana technologicznie, a przez to tańsza od broni zachodniej. Zdobycie nowych rynków zbytu w Afryce pozwoli na zwiększenie dochodów sektora zbrojeniowego, poprzez zdobycie biedniejszych i mniej wymagających klientów afrykańskich, którzy obecnie skłaniają się ku zakupom broni chińskiej.

10. W razie potrzeby, Rosja może odpowiednio sterować imigracją z Afryki do Europy Południowej. To bardzo skuteczna i groźna broń, mająca bardzo dużą siłę rażenia. Masowy napływ – w krótkim czasie do państw zachodnich – kilkuset tysięcy uchodźców  doprowadzi do chaosu, kryzysu gospodarczego, kryzysu zaufania do władzy danego kraju. Rosjanie doskonale wiedzą, że żaden zachodni przywódca nie zdecyduje się na militarne powstrzymanie masowej, nielegalnej imigracji. A kiedy w danym kraju nasili się gigantyczny, wewnętrzny konflikt, wówczas Rosjanie mogą w nim wystawić w wyborach popierane przez siebie władze, oferujące skuteczną walkę z imigracją. Po objęciu przez nich władzy w danym kraju, Rosjanie wspólnie z Libijczykami, zatamują napływ imigrantów już na terenie Libii. A nowy rząd europejskiego kraju, w zamian za to, będzie przychylny dla Rosji.

11. Rozmieszczenie poddziałów rosyjskich sił zbrojnych w Libii będzie wymagało wzmocnienia południowej flanki NATO, zwłaszcza w zakresie obrony przeciwlotniczej/przeciwrakietowej.

Podsumowując: tzw. arabska wiosna była błędem. Tchórzliwość europejskich przywódców, zwłaszcza władz UE w obliczu masowej imigracji, została bezlitośnie wykorzystana przez Rosję.

Opracowanie: ML/TSFE
Triple Sea Foundation Experts

MENU

-> POWRÓT NA STRONĘ GŁÓWNĄ

-> ANALIZY TSFE

-> OPINIE TSFE

-> TO CO WAŻNE

-> KONFERENCJE I WYDARZENIA

-> O NAS

-> TSFE NA FACEBOOK

-> TSFE NA TWITTER

-> POWRÓT NA STRONĘ GŁÓWNĄ

Dodaj komentarz